Badania krwi pomagają nam sprawdzić czy nasz organizm pracuje prawidłowo. Katując organizm mocnymi treningami przez określony czas bez sprawdzenia kondycji zdrowotnej, możemy się wpędzić w stan chorobowy. Tymczasem wiele tego typu przypadków możemy odczytać podczas badania krwi czy moczu już jeszcze zanim odczujemy ich negatywne skutki. Dla naszego dobra lepiej zorientować się co się dzieje w naszym organizmie aby wszystko przebiegało zgodnie z planem i jego założeniami.

Badania krwi stanowią cenne źródło informacji, które można zastosować w sterowaniu treningiem sportowym. Niestety wszystko zawsze odbywa się kosztem czegoś. Osiąganie progresu w sporcie wymaga rekompensowania strat metabolicznych w wyniku przeprowadzonego treningu. Składają się na to przede wszystkim odpowiednia dieta, suplementacja oraz właściwa regeneracja. Czasem może nam się wydawać, iż zadbaliśmy o wszystko, jednak w naszym organizmie coś zacznie się „sypać”. Badania pomogą wykryć ewentualne schorzenia jeszcze we wczesnym stadium, co niesamowicie zwiększa nasze szanse na uniknięcie choroby lub całkowite wyleczenie.
Sporym błędem będzie np. przejście na „redukcję” w momencie, kiedy nasz organizm jest przemęczony. Kortyzol podniesiony, a układ hormonalny jest mocno rozregulowany. Zamiast sobie pomóc uda nam się jedynie zaszkodzić i efekty (o ile o ogóle jakiekolwiek będą) będą niezwykle marne.

Ciężko odpowiedzieć na pytanie jak często należałoby badać krew. Jest to kwestia indywidualna i nie da się określić terminów, które będą odpowiednie dla każdego. Wyniki badań mają służyć nam przede wszystkim do monitorowania zmian zachodzących w naszym organizmie. Dlatego też, warto je wykonać wtedy, kiedy zmieniamy dietę czy intensywność treningów aby móc określić ich wpływ na nasz organizm.

Czy do badań należy się jakoś przygotować? Właściwie nie, wystarczy udać się z rana do laboratorium, na czczo (polecamy wziąć ze sobą coś do jedzenia i zjeść zaraz po oddaniu próbek) z dokumentem tożsamości (choć przy wizycie prywatnej nie jest to konieczne). Dzień przed warto zjeść lżejszą kolację – dla pewności, iż nic nie zaburzy naszych wyników. Na samo badanie należałoby zgłosić się po około 48-godzinnej przerwie od treningu, w przeciwnym razie możemy mieć znacznie podwyższony poziom kinazy fosfokreatynowej. W przypadku osoby nietrenującej mogłoby to oznaczać niewydolność nerek lub uszkodzenie serca. U osób trenujących jest to jedynie związane z bolesnością mięśni.

Podstawowe badania krwi – co warto sprawdzić:
• morfologia krwi
• próby wątrobowe
• hormony tarczycy (T3, T4, TSH)
• witamina D, B12
• kortyzol
• żelazo
• sód
• potas
• progesteron
• estrogen
• testosteron
• prolaktyna
• glukoza
• insulina
• poziom kinazy kreatynowej (CK)
• CRP

Ok, przychodzi dzień odebrania wyników i co dalej? Sprawdzamy co jest nie tak, dobrze jest zastanowić się co mogło być przyczyną takiego wyniku. W naszym przypadku po pierwszym badaniu okazało się, że mamy podwyższony poziom kortyzolu. Powód był prosty – zbyt mocna redukcja. Wystarczyło dostarczyć naszym organizmom większą ilość kalorii i kryzys zażegnany 🙂 Polecano nam również suplementację fosfatydyloseryną ale postanowiliśmy na początek spróbować naprawić to dietą i w tym przypadku, zdało to egzamin.

Koszt takiego badania jest niestety dość wysoki. W Poznaniu za komplet badań zapłacimy około 350zł. Możemy też udać się do lekarza rodzinnego. Być może się będzie w stanie skierować nas choć na część z wyżej wymienionych badań. 🙂

Przy interpretacji wyników należy pamiętać o tym, że wszystko jest kwestią bardzo indywidualną i podane normy niekoniecznie będą dla nas właściwe. Nie należy się sugerować pojedynczymi wynikami. Znacznie lepiej będzie śledzić ich zmiany i starać się określić jakie normy są dla nas dobre a jeśli cokolwiek budzi niepokój należy skonsultować się z lekarzem.

Monika i Damian Strojni

Monika i Damian Strojni

Kiedy się poznali On miał już spory staż na siłowni, a Ona błądziła gdzieś po strefie cardio w poszukiwaniu sama nie wie czego - bez planu, bez celu i bez sensu. Rozpoczęło się treningu, nauki podstaw i poprawnej techniki. Obecnie nie tylko ćwiczą regularnie, ale wszystko robią razem. Wzajemnie ustalają plany treningowe, wspierają się i motywują. Z pomocą trenera realizują kolejne cele i jak burza idą do przodu spełniając marzenia – treningowe i zawodowe. Wspólnie prowadzą kawiarnię Muscle Cookie dla osób aktywnych. Zdrowe wypieki bez cukru, z dodatkiem odżywki białkowej, które mogą w pełni zastąpić posiłek jako zdrowa alternatywa słodyczy dla tych, którzy mają problem z utrzymaniem diety.

Pozostałe posty

Więcej o mnie:
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *